Zespół Ghost ogłosił, że ich nadchodząca trasa koncertowa w 2025 roku odbędzie się w formule “no-phone experience”, co oznacza całkowity zakaz korzystania z telefonów podczas występów. Decyzja ta dotyczy ponad 50 koncertów w Europie, Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Czy to krok ku lepszemu przeżywaniu muzyki na żywo, czy raczej kontrowersyjna próba kontroli publiczności?

Jak działa system blokowania telefonów?

Podczas wejścia na koncert, uczestnicy będą zobowiązani umieścić swoje urządzenia w specjalnych etui Yondr, które zamykają telefony na czas trwania wydarzenia. Mimo że uczestnicy będą mogli zatrzymać je przy sobie, dostęp do urządzenia będzie możliwy dopiero po opuszczeniu dedykowanej strefy koncertowej.

Co grozi za złamanie zasad?

Fani, którzy mimo zakazu zdecydują się na wyjęcie telefonu i nagrywanie koncertu, muszą liczyć się z konsekwencjami – ochrona ma prawo usunąć ich z obiektu bez możliwości powrotu. Podobne zasady obowiązywały już wcześniej na wyprzedanych koncertach Ghost w Kia Forum w Los Angeles i okazały się skuteczne.

Nowy trend w muzyce na żywo?

Zakaz telefonów to nie nowość w świecie koncertów – na podobny ruch wcześniej decydowali się m.in. Jack White czy Bob Dylan. Artyści argumentują, że smartfony rozpraszają zarówno publiczność, jak i samych wykonawców, a koncert powinien być przeżyciem w pełni analogowym, bez pośrednictwa ekranu.

Czy inne zespoły pójdą w ślady Ghost? A może fani uznają ten ruch za zbyt radykalny? O tym przekonamy się już wkrótce.

 

źródło: Metal Injection